Mozaika – ku chwale ekstrawagancji!

Dla wszystkich tych, u których samo wspomnienie klasycznej, eleganckiej łazienki wywołuje atak apopleksji – doskonałym rozwiązaniem będzie łazienka kreatywna, nowatorska, po prostu – podkreślająca szalony indywidualizm jej właścicieli.

 

Lazur morza ściennych kafelków, biel muszelek, muszli klozetowych i innych sanitariatów, a do tego - pisakowe dywaniki... Czy każda, inspirowana morskimi falami łazienka musi być nudna? Nie, nie każda! Wystarczy, ze postawimy na kicz. Ale nie „byle jaki”, tylko kicz zamierzony... 

 

 PODPIS lic. CC photo wallyg

 

Powyższa mozaika, to szalony sen Andy Warhola, który przysnął w jednym łóżku z surrealistycznym Salvadorem Dalim. Komiczne, wynaturzone, morskie stwory z wybałuszonymi oczami to zupełnie nowe spojrzenie na łazienkę urządzoną w zgodzie z szumem morskich fal. O tym, czy jest to kicz –  każdy zdecydować powinien sam. Tak samo jak o tym, czy jeśli już jest to kicz, to jego mozaikowe umieszczenie w formie łazienkowego obrazu było celowe, zamierzone czy może kompletnie, błogo  nieświadome...

 

 A jeśli kreatywnych aranżerów odstrasza nawet tak warholowski obraz morskiej łazienki, warto postawić na łąkę. Zieloną, rzecz jasna.

 

lic. CC photo underdutchskies

 

Bo kto powiedział, że mozaika musi ozdabiać sklepienia, ściany i podłogi? Mozaika dzisiaj, to zarówno nowoczesne obrazy, modne fototapety, drobne kafelki, które zadrukowywane są na kształt fotografii i zupełnie szalone elementy dekoratorskie. Mniejsze, większe lub... całkowicie ogromne, jak powyższa krowa, której mozaikowy obraz stanowi część tradycyjne (i na oko – bardzo komfortowej i w gruncie rzeczy klasycznej) kabiny prysznicowej. 

 

Trzymając się znienawidzonej i nudnej klasyki, a raczej – klasycznego garnituru, można połączyć eleganckie kafelki na wysoki połysk z popkulturową bombą...

 

lic. CC photo silverfuture

 

Uwieczniony na powyższej mozaice łazienkowej Justin Timberlake to czołowa postać amerykańskiej ligi gwiazd. A przy okazji – lider rankingów, wyłaniających ulubieńców damskiej części publiczności. I o ile Paniom – kąpiel w towarzystwie młodego boga w białym garniturze może się spodobać, to Panowie poczują się zapewne skrępowani. Ale Justin Timberlake to tylko przykład na to, jak w prosty sposób można wykreować obraz łazienki w zabawowym stylu disco. Zamiast niego, na mozaice może widnieć przelany na płytki zespół Bee Gees lub fototapeta z kadrem z „Gorączki sobotniej nocy”, nad którą zamiast szablonowego oświetlenia, unosić się będzie dyskotekowa kula.